
Składniki na 5 fishburgerów (167 kcal na sztukę):
- 200 g łupacza,
- 70 g bawarskiego sera pleśniowego (albo innego typu blue cheese),
- 1/4 puszki czerwonej fasoli,
- 1 jajko,
- świeża bazylia,
- sól,
- pieprz,
- gałka muszkatołowa,
- 2 łyżki mąki pełnoziarnistej,
- 1 łyżka oliwy z oliwek do smażenia
Frytki (rozdzielając na 4 talerze porcja 60 kcal):
- 4 średnie ziemniaki,
- sól,
- pieprz,
- ostra papryczka chilli,
- igiełki rozmarynu.
Do podania marynowane szparagi, roszponka, sos barbecue.
(niestety nie miałam dzisiaj czasu na samodzielne przygotowanie sosu, więc skorzystałam z produktu gotowego).
Przygotowanie:
Piekarnik nastawić na 175 stopni. Ziemniaki obrać i pokroić w słupki. Oprószyć przyprawami i rozmarynem. Piec 30 minut, uważając, żeby frytki się nie przypaliły. W międzyczasie pokroić i rozdrobnić rybę widelcem. W wysokiej misce wymieszać z przyprawami, jajkiem, i mąką. Dodać rozdrobnioną fasolę i pokrojony w drobniutką kostkę ser. Smażyć 2-3 minuty na stronę na rozgrzanej patelni, posmarowanej łyżką oliwy. Podawać z marynowanymi szparagami i roszponką.
Było pyszne! Jestem pod wrażeniem. Na pewno będę wracać do tego dania. Gorąco polecam wszystkim amatorom burgerów i fast foodów.
Nie jadłam łupacza. Jestem ciekawa jak smakuje.Pomysł świetny na rybnego burgera :-)
OdpowiedzUsuńoj tak, takie rybie burgery są wyśmienite. :)
OdpowiedzUsuńPysznie to wygląda, u mnie ryby są w rankingu przed mięsem, takiego fishburgera bym spróbowała :D
OdpowiedzUsuńTaki soczysty, aż chce się go przyrządzić.
OdpowiedzUsuńDodatkowo dziękuję za ciepłe słowa na blogu, od razu stres trochę ze mnie zszedł. Będzie dobrze.
świetny przepis, z pewnością skorzystam:)
OdpowiedzUsuńWygląda bardzo smacznie...
OdpowiedzUsuńdodatkowo te zdjęcia! rewelacja