środa, 11 listopada 2015

NALEŚNIKI PODWÓJNIE GRYCZANE Z FETĄ I ORZECHAMI

Dobre wolne to długie wolne. Najlepiej nieoczekiwane (choć w przypadku 11 listopada ciężko tu o zaskoczenie), w środku tygodnia, leniwe. Nasza Fiesta Nacional pozwala mi podreperować moją nieobecność i dotrzymać rzuconej na wiatr, jak się okazuje, obietnicy, że będę bywać tu częściej. Ale naprawię się, inspiracja będzie gonić inspirację, słowo daję! Wiadomo, nieobecność też jest pewną formą fetyszu - tak przynajmniej zaostrzę Wasz apetyt, w przenośni i mam nadzieję dosłownie. Tak więc znowu zdrowo, lekko i jesiennie. Gryczane naleśniki, dobry farsz. W ogóle wszystko dobre, także smacznego!


Składniki na 4 porcje: 

Naleśniki: 
  • 1 łyżka nasion chia + 8 łyżek wody, 
  • 1 szklanka mąki gryczanej,
  • 1,5 szklanki wody gazowanej, 
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia, 
  • szczypta soli.

Nadzienie:
  • 100g ugotowanej kaszy gryczanej, 
  • 100g sera feta, 
  • 2 łyżki sera ricotta, 
  • orzechy włoskie, 
  • świeży szpinak baby, 
  • szczypiorek, 
  • pieprz ziołowy, 
  • kminek mielony. 

Przygotowanie:

Nasiona chia zalać wodą, pozostawić do nasiąknięcia ok. 30 minut. Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia i solą. Dodać wodę gazowaną i chia. Dobrze wymieszać. Smażyć na średnim ogniu po 1-2 minut na stronę. Usmażone naleśniki odłożyć w ciepłe miejsce aż do podania.

Ser feta wkruszyć do miski, dodać ricottę i szczypiorek. Zmiksować na gładki serek. Każdego naleśnika posmarować dwoma łyżkami dipu, dodać kaszę, posiekane orzechy włoskie, szpinak i przyprawy. Podawać letnie lub na ciepło, zapiekane w piekarniku.


Naleśniki są bezglutenowe, wegańskie i jakby się im tak dokładnie przyjrzeć, to nie zawierają praktycznie nic, a przynajmniej nic szkodliwego. Można je oczywiście przygotować w wersji tradycyjnej, z jajkiem zamiast chia i na mące pszennej, żytniej, orkiszowej, kto co lubi. Ale nie warto! Tym razem trzymajcie się przepisu. W takim dobrym składzie nie potrzeba już free style'u. 

Zostawiam Was też bez słowa na niedzielę, zgłaszam dzisiaj nieprzygotowanie. 
Miłego dnia!


28 komentarzy:

  1. Skład naleśników jest idealny, będę musiała sama zrobić takie niedługo ;)
    Wyglądają świetnie - niecodziennie i pysznie zarazem ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Naleśniki gryczane są pyszne i z takim farszem - mniam :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam naleśniki gryczane, w Twojej wersji prezentują się świetnie;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wyglądają wspaniale, już wiem co jutro na pewno znajdzie się na moim stole :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe połączenie smaków! Zjadłabym :)
    http://rankiemwszystkolepsze.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. To ja się poczęstuje, cudowne naleśniki! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. o kurka.. ależ pyszne to połączenie.. mm.. aż zjadłabym <3

    OdpowiedzUsuń
  8. Takich naleśników jeszcze nie jadłam. Pełen odjazd! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Poezja! Uwielbiam takie połączenia :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Pyszne i zdrowe naleśniki, takie lubię

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi bezbłędnie i obłędnie :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Robisz przepiękne zdjęcia. Nie da się przejść obok nich obojętnie:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię gryczane naleśniki chociaż... wersji podwójnie gryczanej jeszcze nie jadłam. Pyszna propozycja :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Genialne! mam ogromną ochotę na kaszę gryczaną, więc zapisuję przepis i mam nadzieję, że już niedługo będą gotowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Wspaniałe naleśniki i świetny pomysł na podanie!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wspaniały gryczany mix, czyli wszystko co najlepsze :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ło! Jestem zachwycony! Uwielbiam kaszę gryczaną, więc to naleśniki idealne dla mnie! :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mmm wyglądają na smakowite :) Piękne zdjęcia zrobiłaś, wyglądają jak z jakiejś dobrej książki kucharskiej!
    Pozdrawiam i zapraszam Cię również do siebie na bloga:
    www.homemade-stories.blogspot.be

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ciekawy przepis. Takich naleśników jeszcze nie jadłam, więc chętnie wypróbuję ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetny pomysł! I te piękne "koronkowe" naleśniki!

    OdpowiedzUsuń
  21. przepyszne i takie zdrowe

    OdpowiedzUsuń
  22. o matko... ale bym pojadła wyglądają wręcz magicznie :O A naleśniki na wytrawnie przepadam ^^

    OdpowiedzUsuń
  23. nie pomyślałabym o takich składnikach - bardzo kreatywnie :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Kochamy naleśniki gryczane! Bardzo chętnie wypróbujemy ten przepis z nasionami chia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Nigdy nie jadłam takich naleśników. Bardzo ciekawy pomysł na ich zdrowszą wersje :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Super przepisy i bardzo ładne zdjęcia! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń