Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapas. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą tapas. Pokaż wszystkie posty

środa, 21 maja 2014

SAŁATKA Z MARYNOWANEJ PAPRYKI I TUŃCZYKA

Jedna z moich ulubionych sałatek z kuchni hiszpańskiej. Nadaje się zarówno na tapas, jak i na obiad, z kawałkiem pieczywa. Idealna na każdą porę roku, a co najważniejsze, jej przygotowanie nie zajmuje więcej niż 10 minut.









Składniki na 2 porcje (po 350 kcal):
  • 150 g papryki marynowanej (około 5 dużych plastrów),
  • 2 puszki tuńczyka w oleju,  w kawałkach,
  • 1 średnia biała cebula,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek, 
  • 1 łyżka octu, 
  • sól kamienna, 
  • świeżo zmielony czarny pieprz.

Przygotowanie:

Paprykę osączyć z zalewy i wypłukać na sitku pod bieżącą wodą. Pociąć w plastry. Z tuńczyka odlać zalewę. Dodać do papryki. Cebulę obrać i pokroić w cienkie paseczki. Pokropić oliwą i octem. Doprawić solą i pieprzem do smaku.




piątek, 25 kwietnia 2014

BOQUERONES EN VINAGRE

Jedna z moich ulubionych propozycji tapas. Malutkie rybki boquerones w zalewie octowej, marynowane w oliwie, czosnku i pietruszce. Prosta i szybka przekąska, najlepiej smakuje z chrupiącym chlebem, którym można wyjeść całą, pyszną oliwę :)








Składniki na 3 porcje (120 kcal każda):
  • 100 g boquerones w zalewie octowej (do kupienia w dużych marketach na dziale rybnym),
  • 2 ząbki czosnku, 
  • garść pietruszki, 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek.
do podania: chleb wiejski lub świeża bagietka

Przygotowanie:

Rybki wyjąć, odsączyć z zalewy i delikatnie opłukać. Przełożyć na talerz. Czosnek przecisnąć przez praskę, pietruszkę drobno pokroić. Przełożyć do naczynia z boquerones i zalać oliwą.



piątek, 11 kwietnia 2014

TORTILLA DE PATATAS Z POREM I CHIPSAMI Z SZYNKI SERRANO

     Tortilla de patatas to jedno z dań, które zawsze musi urozmaicać moje tapas. Uwielbiam ją w klasycznej wersji, bez dodatków, ale doceniam jej walory smakowe nieco podrasowane, doprawione inaczej, wykończone inaczej. W swojej tradycyjnej odsłonie ziemniakom może towarzyszyć cebulą i czosnek, u mnie zastąpił je por. No... i z przyprawami też trochę na bakier :)






Składniki na 8 porcji (200 kcal każda):
  • 6 średnich ziemniaków,
  • 9 dużych jaj wiejskich,
  • 1 średni por, 
  • 2 plastry szynki serrano,
  • 4 łyżki oliwy z oliwek*
  • sól kamienna,
  • świeżo mielony czarny pieprz,
  • 1/2 łyżeczki kminku,
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu,
  • szczypta kuminu.
 * - ziemniaki do tortilli w klasycznej wersji powinny być smażone w głębokim tłuszczu, ja jednak wolę je wysmażyć na 2 łyżkach oliwy na wolnym ogniu.

Przygotowanie:

     Ziemniaki obrać, pokroić na małe, nieregularne kształty. Smażyć je na złoty kolor na 2 łyżkach oliwy (warto zrobić to w dwóch partiach) i odsączyć z tłuszczu na papierowym ręczniku. Usmażone ziemniaki wymieszać z roztrzepanymi jajkami, pokrojonym porem i przyprawami. Tortillę smażyć na średnim ogniu na 2 łyżkach oliwy z oliwek. Czas pieczenia zależy od patelni, stopnia rozgrzania i typu kuchenki. Omleta należy cały czas kontrolować i sprawdzić, czy nie przywarł z żadnej strony, a z wierzchu jest wystarczająco ścięty, by go przywrócić. Kiedy tortilla będzie upieczona na złoto od dołu i ścięta w środku odwracamy ją na drugą stronę za pomocą talerza (musi być nie większy od tortilli i dobrze do niej przylegać, inaczej omlet przy przewracaniu może się rozlecieć). Smażymy jeszcze chwilę, aż do przysmażenia się drugiej strony. Tortillę zostawiamy na minimum godzinę do wystudzenia (jeśli pokroimy ją od razu to rozpadnie się w środku). Serwujemy na ciepło lub na zimno z plastrami szynki serrano przysmażonymi na suchej patelni.

Przepis na klasyczną tortillę można zobaczyć tutaj