Sekret tego łososia polega na jego subtelnej pikanterii - o tyle ciekawej, że nie jest ona podana wprost, ale ukryta w rzodkiewce, rukoli i - wreszcie - w delikatnej oliwie wasabi. Ostrość dania można oczywiście dopasować do swoich indywidualnych upodobań. Gorąco zachęcam do testowania wszystkich połączeń smakowych i do odkrywania swoich ulubionych!Składniki na 4 porcje (po 210 kcal):
- 500 g świeżego łososia (najlepiej filet bez skóry),
- 4 rzodkiewki,
- 1 czerwona cebula,
- garść rukoli,
- 2 łyżki oliwy z oliwek,
- 1 łyżka soku z cytryny,
- sól morska,
- świeżo zmielony pieprz,
- 1/4 łyżeczki pasty wasabi.
opcjonalnie: przyprawa maggi w płynie (bez glutaminianu sodu).
Przygotowanie:
Łososia umyć, zmielić w maszynce. Doprawić solą, pieprzem i maggi (jeśli używamy). Na tarce z dużymi oczkami zetrzeć czerwoną cebulę. Wymieszać z rybą i odstawić do lodówki na około 1 godzinę. Rzodkiewkę zetrzeć na tarce. Oliwę wymieszać z pastą wasabi. Łososia podawać ułożonego na talerzu z rzodkiewką, rukolą, oliwą wasabi oraz solą gruboziarnistą i pieprzem. Tuż przed podaniem skropić sokiem z cytryny.






