Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wołowina. Pokaż wszystkie posty

sobota, 31 stycznia 2015

STEK WOŁOWY Z SOSEM CZOSNKOWYM I PIECZONYMI BATATAMI

Mimo, że jest środek zimy, to sezon na grillowane steki z sałatką uważam za otwarty. Jako, że dzięki wynalazkom i cudom techniki nie musimy już kończyć naszego sezonu grillowego we wrześniu, cieszmy się możliwościami, jakie dają nam cudowne, prążkowane patelnie!








Składniki na 3 porcje:

Steki:
  • 350 g steków z udźca wołowego, 
  • sól morska do smaku, 
  • świeżo zmielony pieprz, 
  • oliwa z oliwek do smażenia.

Grillowane bataty:
  • 1 duży batat, 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 2 łyżeczki suszonego lubczyku, 
  • 1 łyżeczka słodkiej papryczki, 
  • sól morska.

Sos czosnkowy:
  • 150g jogurtu greckiego (o wysokiej zawartości białka),
  • 2 łyżki śmietany 18%, 
  • 1 ząbek czosnku, 
  • 1 duża garść pietruszki, 
  • sól morska, 
  • świeżo zmielony pieprz.

Sałatka:
  • 2 duże garść świeżego szpinaku, 
  • 2 łyżki orzeszków piniowych, 
  • 1 łyżka oliwy z oliwek, 
  • 1 łyżka soku z cytryny.

Przygotowanie:

Batata dokładnie wyszorować i umyć. Pokroić na maszynce do krojenia na cienkie plastry. Doprawić lubczykiem, papryczką, solą i oliwą. Pozostawić do "przegryzienia" się składników. W międzyczasie przygotować sos czosnkowy. Jogurt wymieszać ze śmietaną. Dodać przeciśnięty przez praskę czosnek i posiekaną pietruszkę. Doprawić do smaku solą i pieprzem. Przechowywać w lodówce aż do podania. 
Bataty smażyć na rozgrzanej patelni grillowej ok. 4 minuty na stronę. Odłożyć w ciepłe miejsce. Wyjąć steki (przed smażeniem powinny mieć temperaturę pokojową). Oprószyć je solą i pieprzem. Smażyć po 1 minutę na stronę na mocno rozgrzanej oliwie, na patelni po słodkich ziemniakach. Podawać z sałatką ze szpinaku, grillowanymi batatami i sosem czosnkowym.


 Tak skomponowane danie, to medal propozycji na zdrowy, lekki lunch w połowie dnia. Do tego przygotowanie całego posiłku nie zajmie Ci więcej, jak 30 minut (wystarczy, że wcześniej będziemy pamiętać o zamarynowaniu ziemniaków, a jeśli nie..., to też nic się nie stanie ;). Grillowana wołowina na patelni jest niezwykle zdrowa i sycąca. Dobrze podać ją z sosem o niskiej zawartości tłuszczu i koniecznie bez mąki - świetnie sprawdzi się do tego jogurtowy sos czosnkowy. Dobrze będzie też pasował jako dip do opiekanych ziemniaczków czy batatów. 
Skoro więc na naszym talerzu znalazła się już porcja białka i węglowodanów czas na trochę zielonych witamin i orzechów! Do dania idealnie wkomponuje się nieskomplikowana sałatka ze szpinaku, roszponki czy rukoli. Wystarczy podkręcić ją naszymi ulubionymi orzechami i gotowe! Obiad na pięć z plusem wjechał na stół!


Bataty, co to do cholery?


Bataty, nazywane także patatami to słodkie ziemniaki, pochodzą oryginalnie z Ameryki. Zostały przywiezione do Europy wraz z podbojem Nowego Świata przez Hiszpanów. I to nie tylko one. Dzięki konkwistadorom jemy także nasze tradycyjne ziemniaki czy pomidory! Jak każdy szanujący się amerykanista chylę kapelusza w stronę naszych ciekawskich Kolumbów. Czy to pęd do wiedzy, czy łask królewskich i skarbów zaprowadził ich do Ameryki - nieistotne. Czy blokada kontynentalna Turcji miała aż takie znaczenie? Może naciski charyzmatycznej Izabeli Katolickiej, podsyciły pragnienia o podbojach i penetracji świata? Nie ważne. Znamienne jest jednak to, że w swojej szaleńczej odwadze, śmiałkowie decydowali się na penetracje naszego nieprzewidywalnego globu. A za tym szła cywilizacja, jej zdobycze i natychmiastowy feedback w postaci kakao, kukurydzy i koki. 

Po dzień dzisiejszy bataty pozostają podstawą kuchni amerykańskiej, a ten schemat szczególnie widoczny jest w USA. Na większości amerykańskich stołów niezmiennie gości pure ze słodkich ziemniaków, ale także inne sztandarowe produkty z nowego kontynentu - dynia, kukurydza czy soja. Amerykanie kochają swoją tradycję, są do niej niezwykle przywiązani. Obejmuje to każdą sferę ich życia: pracę, czas wolny, szeroko rozumiane trendy.

Honorując amerykański styl życia, przygotowałam flagowe danie, które aż emanuje swoimi pasami i gwiazdkami. Produkty: american, steki: american, styl dania: american, nawet słowo 'lunch' brzmi cholernie amerykańsko. Niełatwo jest żyć skąpanym w kapitalistycznym świecie współczesnej Ameryki, ale nie dajmy się zwieść - pozwólmy sobie dostrzec jej swojską stronę!


Nie byłabym sobą, gdybym też nie wspomniała o profitach, jakie niesie ze sobą używanie patelni do grillowania. Ja ze swoją nie rozstaję się na krok. Właściwie to zastanawiam się, dlaczego nie zabieram jej ze sobą na wyjazdy? Powinnam dokupić jej ekstra miejsce w samolocie?
Tak tylko żartuję...
Jedynie ciężko mi przypomnieć sobie, jak funkcjonowałam, zanim pojawiła się u nas w domu. Teraz przygotowanie każdego mięsa, ryby, ziemniaków czy tostów to czysta frajda. Naprawdę warto w nią zainwestować i cieszyć się z dobrej jakości jedzenia, które można bez problemu przyrządzić bez zbędnej ilości tłuszczu!


Tymczasem życzę Wam smacznego, a sama oddalam się zająć się moją drugą miłością - ekonomią i kreatywnym planowaniem projektów. Nie - niestety, znowu żartuję, to tylko poczucie nadchodzącego obowiązku. 

Smacznego!


niedziela, 16 listopada 2014

CARPACCIO WOŁOWE

Przyznam szczerze, że przez długi czas nie jadałam surowego mięsa. Surową rybę - tak, zawsze, jak najbardziej, w każdych ilościach. Ale mięso?! Nie mogłam się przemóc, aż do pewnego razu... Siedziałam z przyjaciółką w restauracji. Nie widziałyśmy się kupę czasu. Pomyślałam, w porządku, kieliszki od wina stukają o siebie radośnie co chwilę, a w brzuchu pusto! No i zamówiłam... carpaccio. Wtedy się zaczęło..., ta trochę miłość jednostronna, trochę fascynacja i respekt do surowego mięsa.
 
 
 
 
 
Składniki na 1 porcję:
  • 70 g wołowiny na carpaccio*,
  • mała garść rukoli,
  • 1 łyżka tartego parmezanu,
  • kilka kaparów,
  • kilka orzechów włoskich,
  • 1 łyżka oliwy z oliwek,
  • 1 łyżeczka musztardy pikantnej,
  • szczypta soli morskiej.
* - w większości sklepów można kupić gotowe tacki z idealnie cienkim pokrojonym mięsem, jest ono niemalże przezroczyste. Mięso można pokroić także samodzielnie. Musimy upewnić się, że to może być jedzone na surowo, lekko je zmrozić i pokroić na plasterki o grubości 1 mm. Bardzo ważne, by było świeże. Nie wolno robić carpaccio z mięsa, które przekroczyło datę przydatności do spożycia!
 
Przygotowanie:
 
W szklance wymieszać musztardę z odrobiną soli, powoli wlać oliwę, cały czas mieszając. Dressing wyłożyć na talerz, na którym będziemy podawać carpaccio. Wołowinę wyłożyć delikatnie na talerz (bardzo uważać, może się rozpadać, "kruszyć", nie wolno jej rozciągać! trzeba do tego dużo cierpliwości). Posypać grubo startym parmezanem i rukolą. Udekorować posiekanymi orzechami włoskimi i kaparami. 


Carpaccio można podawać z dowolnymi dodatkami. Zawsze warto przygotować odrobinę sosu, który będzie dobrą bazą i przełamaniem smakowym do surowego mięsa. Ja najczęściej przygotowuję: sos musztardowy (jak w przepisie), sos wasabi, oliwę truflową lub pieprzową z odrobiną soli. Dodatki to również kwestia gustu. Wyrazisty ser świetnie podkreśla smak tego dania, ale można go spokojnie zastąpić czymś innym. Dobre kombinacje to: rzodkiewka - ser biały - wasabi, grana padano - gruba sól morska - kolendra czy szczypiorek - jajo na twardo - majonez sojowy.

czwartek, 9 października 2014

WOŁOWINA PO MONGOLSKU

     Wychodząc dzisiaj w pośpiechu z domu, wyjęłam kawałek zamrożonej wołowiny z lodówki. W pierwotnym zamyśle miał być z niej gulasz, ale przesycona ostatnim maratonem ciężkich dań jednogarnkowych, zdecydowałam się na coś innego - kuchnię orientalną. Chciałam zrobić coś a la chińskie mięso w sezamie i szperając po internecie natrafiłam właśnie na wołowinę po mongolsku. Bardzo prostą i szybką do zrobienia, a do tego miałam wszystkie składniki. Zainspirowana pomysłami, stworzyłam moją własną wersję mongolian beef. Wyszła rewelacyjnie!




Składniki na 3 porcje (po 430 kcal):
  • 450 g wołowiny, 
  • 4 łyżki mąki kukurydzianej, 
  • 6 łyżek oliwy z oliwek,
  • 3 łyżki sosu sojowego,
  • 1 ząbek czosnku, 
  • 1 łyżeczka imbiru w proszku lub świeżego, 
  • 1 łyżka skórki z cytryny, 
  • 1/4 szklanki wody, 
  • 4 łyżki brązowego cukru, 
  • 2 łyżki sezamu, 
  • szczypiorek.
do podania: biały ryż


Przygotowanie:

     Ryż ugotować i odstawić. Sos sojowy, 1 łyżkę oliwy, czosnek przeciśnięty przez praskę, imbir, skórkę cytrynową, cukier i wodę wymieszać w dużej misce. Podgrzewać na wolnym ogniu aż sos nieco zgęstnieje, a cukier dokładnie się rozpuści (około 10 minut). Wołowinę pokroić w drobne paseczki i dokładnie obtoczyć w mące kukurydzianej. Smażyć na pozostałej oliwie z każdej strony. Usmażone mięso osączyć na papierowym ręczniku z oleju. Gotową wołowinę wymieszać z sosem. Podawać z ryżem, sezamem i szczypiorkiem.



środa, 25 czerwca 2014

MOUSSAKA

Jestem na etapie poszukiwania idealnej restauracyjnej moussaki. Póki co, kończy się na głębokich zawiedzeniach i niewypowiedzianych żalach. Postanowiłam więc, że w pierwszej wolniejszej chwili (tak, moussaka to dość dużo pracy) zmierzę się z wyzwaniem we własnej kuchni. Wyszło rewelacyjnie, przepis jest na prawdę doskonały. Smakowało absolutnie wszystkim!







Składniki na 6 porcji (po 320 kcal):
  • 700 g wołowiny (ja użyłam ligawy wołowej),
  • 1 duży bakłażan, 
  • 1 duża cebula, 
  • 2 ząbki czosnku, 
  • 1/2 szklanki ekologicznej passaty pomidorowej, 
  • 2 dojrzałe pomidory,
  • 3 średnie ziemniaki, 
  • 2 łyżki oliwy z oliwek, 
  • 2 łyżeczki kuminu, 
  • 2 łyżeczki oregano, 
  • 1 łyżeczka cynamonu, 
  • sól morska, 
  • pieprz świeżo zmielony
   
     beszamel:

  • 40 g masła, 
  • 40 g mąki orkiszowej, 
  • 1 jajko, 
  • 300 ml mleka, 
  • 1 łyżeczka gałki muszkatołowej, 
  • sól kamienna, 
  • pieprz świeżo zmielony.
* - opcjonalnie można dodać ser żółty lub fetę do posypania na wierzchu


Przygotowanie:

Bakłażana pokroić w plastry, posolić. Odczekać, aż wypłynie z niego cała goryczka. Po około 20 minutach wymyć go i wstawić do piekarnika nagrzanego na 180 stopni na 40 minut. Mięso dokładnie umyć i zmielić w maszynce. Ziemniaki obrać i ugotować do miękkości. Na dużej patelni rozgrzać łyżkę oliwy. Usmażyć pokrojoną cebulę na złoty kolor. Dodać mięso i czosnek. Cały czas mieszając dodać sól, pieprz, kumin i oregano (można też doprawić do smaku odrobiną cukru). Wkroić pomidory i dodać passatę. Wszystko dokładnie wymieszać i dusić na średnim ogniu około 20 minut.
     
W międzyczasie przygotować beszamel. Masło rozpuścić w rondelku z grubym dnem. Dodać mąkę i wymieszać. Powoli wlać mleko, cały czas mieszając (najlepiej trzepaczką), aby nie powstały grudki. Przyprawić gałką, solą i pieprzem. Zdjąć z ognia i wbić jajko. Wymieszać i odstawić.
     
Formę na moussakę wysmarować 1 łyżką oliwy z oliwek. Układać kolejno: pokrojone w plastry ugotowane ziemniaki, bakłażan, mięso w sosie pomidorowym, bakłażan, mięso, bakłażan i beszamel.
Piec w piekarniku nagrzanym na 175 stopni z termoobiegiem przez 1 godzinę (beszamel powinien ładnie się zarumienić). Pozostawić do całkowitego wystudzenia (jeśli chcemy, żeby moussaka zachowała swoją formę). Podawać na ciepło, pokrojoną w kwadraty.



środa, 16 kwietnia 2014

BURGERY WIEPRZOWO - WOŁOWE Z BEKONEM I SOSEM Z GRANATÓW

    Idealne burgery, z chrupiącym bekonem, smażoną cebulką, rozpływającym się serem i słodkim sosem z granatów. Domowa wariacja na temat niezdrowego fast foodu, który udomowiony, staje się (nieco) bardziej zdrowy i przyjazny! Mój rancho burger... :)
Składniki na 10 burgerów (ok. 550 kcal każdy):

  • 10 bułek hamburgerowych z tego przepisu,
  • 500g mięsa wieprzowo - wołowego, zmielonego,
  • 20 plastrów chudego boczku wędzonego,
  • 10 plastrów sera żółtego (ja użyłam salami),
  • 1,5 cebuli
  • 1 łyżka oliwy z oliwek,
  • garść rukoli,
  • 1/2 szklanki bulionu,
  • 1/2 szklanki soku z granatów,
  • 4 łyżki pestek granatu,
  • 1 łyżeczka mąki ziemniaczanej,
  • 1 łyżka miodu,
  • 1/2 łyżeczki cynamonu,
  • 1/2 łyżeczki imbiru,
  • 1/2 łyżeczki rozmarynu,
  • 1 łyżka słodkiej papryczki,
  • świeżo mielony czarny pieprz, 
  • sól kamienna. 
 do podania: domowe frytki, ulubione sosy 

Przygotowanie:

     Mięso wymieszać z cynamonem, imbirem, rozmarynem, papryczką, solą i pieprzem. Odłożyć do lodówki. Chwilę przed smażeniem burgerów wyjąć i uformować 10 płaskich kotlecików. 1 cebulę pokroić i usmażyć na łyżce oliwy i odłożyć. Burgery smażyć 8 minut (po 4 z każdej strony), równocześnie z bekonem (który zazwyczaj potrzebuje ok. 6 minut). Pod koniec pieczenia się mięsa, na każdy kawałek położyć plaster sera. Burgery serwować w ciepłej bułce, z rukolą, bekonem, smażoną cebulką i sosem z granatów.

Sos z granatów:

     1/2 cebuli pokroić i przysmażyć na odrobinie oliwy. Dodać sok z granatów i bulion. Gotować, aż sos zredukuje swoją objętość. Dodać miód i cały czas mieszając gotować jeszcze kilka minut. Dodać mączkę ziemniaczaną i dokładnie rozrobić w sosie. Gotować, aż do uzyskania pożądanej konsystencji. Doprawić solą i pieprzem.







Przepis na sos z granatów pochodzi z tego źródła

sobota, 29 marca 2014

BURGERY WOŁOWE Z MAJONEZEM KOLENDROWYM

Pyszne, soczyste burgery w delikatnej, rozpływającej się w ustach bułce. To działa na wyobraźnię, ale nie tylko. Alternatywne burgery są ostatnio bardzo modne, zarówno w wersji domowej, jak i restauracyjnej. Są pyszne, na prawdę warto umieć je przyrządzać, a tym samym być fashionistą jedzeniowym.







Przepis na 6 burgerów (ok. 400 kcal każdy):
  • 6 domowych bułek hamburgerowych (przepis poniżej), 
  • 1/2 kg mielonej wołowiny, 
  • 6 plastrów sera żółtego (ja użyłam salami),
  • 1 pomidor,
  • 1/2 małej cebuli,
  • garść liści świeżego szpinaku,
  • świeżo mielony czarny pieprz, 
  • 2 łyżki sosu Worcestershire,
  • mielony kminek,
  • sól kamienna.
do podania: majonez kolendrowy*, domowe frytki, chipsy z batatów.

Przygotowanie:

Mieloną wołowinę doprawić solą, pieprzem i kminkiem. Dodać sosu Worcestershire. Wymieszać i trzymać w lodówce. Przed smażeniem burgerów mięso wyjąć i uformować 6 kotletów (najlepiej przymierzyć je mniej więcej rozmiarowo do bułek). Smażyć na rozgrzanej patelni ok. 4 minuty na stronę (czas pieczenia można modyfikować i dostosować do swoich upodobań). Pod koniec smażenia położyć na burgerze plaster sera. Podawać od razu w bułce, z dodatkami.
     
* - majonez kolendrowy: 4 łyżki majonezu bez jajek, duży pęczek świeżej kolendry, 2 ząbki czosnku, sól, 1 łyżeczka soku z cytryny. Wszystkie składniki wymieszać w blenderze. Przechowywać w lodówce.



Bułki hamburgerowe 

Bułki ostateczne, pyszne, delikatne, lekko słodkie i jakie puszyste! Przygotowanie nie zajmuje więcej niż 40 minut i wychodzą absolutnie zawsze! Znalezione na Taste of Home

Składniki na 10 sztuk:
  • 2 opakowania suchych drożdży, 
  • szklanka + 2 łyżki ciepłej wody,
  • 1/3 szklanki oliwy,
  • 1/4 szklanki nierafinowanego cukru brązowego,
  • 1 wiejskie jajko,
  • 3,5 szklanki mąki (pszennej lub orkiszowej),
  • 2 łyżki mleka, 
  • 4 łyżki sezamu.

Przygotowanie:

Drożdże wymieszać z wodą, cukrem i oliwą i odstawić na 5 minut. Dodać jajko, sól i mąkę. Wyrabiać około 5 minut. Podzielić na 10 części. Każdą bułkę posmarować odrobiną mleka i obsypać sezamem. Pozostawić na 10 minut. Piec w 220 stopniach przez 10 - 12 minut.



niedziela, 23 marca 2014

STEK WOŁOWY Z MASŁEM CZOSNKOWYM

    Dobry kawałek wołowiny, wypieczony na grillu lub w piekarniku to idealna propozycja na ogródkowy sezon letni. Podawany z sałatką z pomidorów i opiekanymi ziemniaczkami nadaje się na leniwy niedzielny lunch lub rodzinne spotkanie. To już od was zależy, jak go wysmażycie i z czym podacie. Nam najbardziej smakuje z masłem czosnkowym i koniecznie well done!






Składniki na 6 porcji (120 kcal porcja):
  • 6 sztuk polędwicy wołowej po 10 dag (ewentualnie antrykotu),
  • sól,
  • pieprz, 
  • kminek.
Masło czosnkowe (130 kcal porcja):
  • 100g masła,
  • 2 ząbki czosnku,
  • duża garść pietruszki,
  • sól, 
  • pieprz.
Sałatka pomidorowa (60 kcal porcja):
  • 2 duże pomidory,
  • 1/2 białej cebuli,
  • 3 łyżki oliwy z oliwek,
  • 1 łyżka octu balsamicznego,
  • sól, 
  • pieprz.

Przygotowanie:

      Mięso nacieramy pieprzem i kminkiem i chowamy do lodówki (można marynować przez całą noc). Piekarnik lub grill nagrzewamy na wysoką temperaturę (zależnie od steku, który będziemy smażyć i stopnia wysmażenia jaki chcemy osiągnąć). Pieczemy od kilku do kilkunastu minut, nie nakłuwając go. Wyjmujemy z piekarnika i odstawiamy na chwilę, zanim zaczniemy je kroić, solimy. Podajemy z zimnym masłem czosnkowym i sałatką z pomidorów.

Masło czosnkowe:

     Zimne masło kroimy na bardzo drobne kawałki. Czosnek przeciskamy przez praskę, a pietruszkę siekamy. Dosalamy do smaku. Mieszamy, aż do dokładnego wymieszania się składników. Masło układamy w formie wałka na kawałku folii spożywczej. Zawijamy je i rolujemy, aby uzyskać ładny walec. Przechowujemy w zamrażarce. Przed podaniem kroimy na małe krążki.

Sałatka pomidorowa:

     Pomidory myjemy i kroimy. Cebulę obieramy i siekamy. Warzywa układamy na talerzu. Polewamy oliwą i octem. Doprawiamy solą i pieprzem do smaku.




piątek, 28 lutego 2014

GULASZ WOŁOWY Z PIECZARKAMI I SOCZEWICĄ

      Gulasz jest bardzo smaczny i treściwy, a mięso delikatne. Danie jest bardzo sycące i świetnie nadaje się na obiad czy kolację. Jest nieco dekadencki, ale znacznie lżejszy... :)

Składniki na 4 porcje (280 kcal):

  • 500 g chudej wołowiny,
  • 1 duża cebula,
  • 2 ząbki czosnku,
  • 2 szklanki passaty pomidorowej bio,
  • 2 szklanki domowego bulionu wołowego,
  • 200 g pieczarek,
  • 70 g zielonej soczewicy,
  • 2 łyżki oliwy z oliwek,
  • 2 łyżeczki sproszkowanej papryczki,
  • 1 łyżeczka kminku,
  • sól, 
  • świeżo mielony czarny pieprz,
  • świeża pietruszka. 
do podania: kasza gryczana, ogórek kiszony 


Przygotowanie:

     Na dużej patelni z nieprzywieralną powłoką rozgrzać oliwę i przysmażyć posiekaną cebulkę z czosnkiem. Dodać umyte i pokrojone mięso i smażyć kilka minut, aż będzie zarumienione z każdej strony. Dodać obrane i pokrojone pieczarki oraz soczewicę, papryczkę, kminek, sól i pieprz. Zalać passatą i bulionem. Wszystko dokładnie wymieszać i gotować na wolnym ogniu pod przykryciem przez ok. 2 godziny. Podawać ze świeżą pietruszką



środa, 26 lutego 2014

TATAR WOŁOWY

Tatar wołowy to jedna z najpopularniejszych przystawek. Wersji ma tyle, ile kucharzy, a mimo i tak zawsze kręci się wokół tych samych podstaw. Tatar z tego przepisu niepokojąco daleko odbiega od normy, bo nie ma ani żółtka, ani oliwy. Ma za to inne ciekawe dodatki - w końcu nie zawsze musi być szablonowo.








Składniki na 4 porcje ( 90 kcal każda):
  • 25 dag świeżego mięsa wołowego, zmielonego na maszynce,
  • 3 łyżki kaparów,
  • 1 biała cebula,
  • 1 łyżka sosu Worcestershire*,
  • sól, 
  • świeżo zmielony czarny pieprz,
  • słodka i ostra papryczka.
do podania: mała wiejska bagietka podzielona na 8 kromeczek

* - ewentualnie można użyć sosu sojowego


Przygotowanie:

Wołowinę zmielić na maszynce, doprawić solą, dużą ilością pieprzu i paprykami oraz sosem Wercestershire. Mięso dobrze wymieszać i schłodzić w lodówce. Podawać na kromce wiejskiego chleba z posiekaną cebulą i kaparami.




Inny pomysł na tatara znajdziecie tutaj - tatar z łososia, zupełnie inny i bardzo ciekawy, mój faworyt w kuchni!

piątek, 17 maja 2013

STEK WOŁOWY Z PURE BATATOWYM

       Osobiście nie przepadam za stekami wołowymi. W ogóle nie jestem mięsożercą, ale skoro już zostało kupione to trzeba było jakoś to oporządzić i zjeść. Z dodatkiem sosu śmietanowo-pieprznego, puree z batatów i zielonej fasolki było całkiem zjadliwe, a nawet więcej - pyszne! Nie spodziewałam się, że znajdę przyjemność w jedzeniu steków, a tu proszę...
     
     Składniki na 3 porcje (150 kcal każda):
  • 3 kawałki wołowiny po 10 dag każdy,
  • pieprz indyjski,
  • 1 łyżka oliwy.
     sos śmietanowo - pieprzowy (25 kcal porcja):
  • 5 łyżek gęstej śmietany 12%,
  • sól, 
  • pieprz gruboziarnisty,
  • sos worcestershire,
  • 1 łyżeczka musztardy francuskiej.
     puree z batatów (85 kcal porcja):
  • 1 duży batat (mój ważył 1/2 kg),
  • łyżka jogurtu greckiego,
  • sól.
     Przygotowanie:

     Steki rozbić i oprószyć dokładnie pieprzem. Smażyć po 5 minut na stronę. Zdjąć z patelni i odstawić w ciepłe miejsce. W misce wymieszać śmietanę, przyprawy, musztardę i sos worcestershire, dodać trochę wody, który wypłynie ze steków. Podgrzewać na patelni ze steków, cały czas mieszając. Batata umyć, obrać, ugotować do miękkości w osolonej wodzie. Ubić z łyżką jogurtu greckiego. Podawać z zieloną fasolką lub ogórkami małosolnymi.



      Danie wyszło rewelacyjnie. Wołowina rozpływała się w ustach, idealnie kontrastowała z lekko słodkim smakiem puree. Dzięki towarzystwu warzyw potrawa stanowiła pełnowartościowe danie z kuchni jak u mamy. Jednym słowem pycha!
   

środa, 15 maja 2013

SPAGHETTI BOLOGNESE

Kto nie jadł nigdy bolognese ręka w górę! Kto jadł kiedykolwiek bolognese z cynamonem i goździkami?! (możecie nie podnosić). Różnica w smaku jest kolosalna, z komercyjnego keczupowego smaku nie zostaje nic. No może mięso! Dla mnie ta pasta to strzał w dziesiątkę. Już nie pamiętam kiedy ostatnio zrobiłam tradycyjny sos, bez moich korzennych dodatków - to uzależnia!
    
      Składniki na 4 porcje (310 kcal każda):
  • 250 g chudego mięsa wołowego (najlepiej samodzielnie zmielić na maszynce albo poprosić w sklepie o zmielenie, pod żadnym pozorem nie kupujemy gotowej mielonki),
  • 200 g pełnoziarnistego makaronu spaghetti,
  • 400 ml czystego przecieru pomidorowego 100%,
  • 1/4 szklanki czerwonego wina,
  • 1 cebula,
  • 3 ząbki czosnku,
  • 1 łyżka oliwy,
  • sól, 
  • pieprz,
  • cynamon,
  • ostra papryczka chilli, 
  • gałka muszkatołowa,
  • suszona bazylia,
  • 3 goździki,
  • świeża bazylia do przybrania.

     Przygotowanie:

Cebulę zetrzeć tarce, smażyć na łyżce oliwy z goździkami ok. 2 minuty , dodać pokrojone w cienkie plasterki ząbki czosnku i smażyć jeszcze 30 sekund. Mięso wrzucać na patelnię w 5 partiach, każdą dokładnie rozdrabniając drewnianymi łyżkami. Przyprawić solą, pieprzem, cynamonem, chilli, cynamonem, bazylią i gałką muszkatołową. Smażyć ok 10 minut. Dodać wino i poczekać aż zostanie całkowicie wchłonięte przez wołowinę. Zmniejszyć ogień i wlać przecier. Dokładnie mieszając, doprowadzić go do wrzenia. Podawać od razu z makaronem ugotowanym al dente. Przybrać bazylią. Fakultatywnie można posypać łyżką tartego parmezanu.

      Sos bolognese można wykorzystać na wiele sposobów. Z makaronem, tortillą czy faszerując paprykę. U mnie dzisiaj w charakterze spaghetti, co wcale nie znaczy, że jest mniej zdrowo - nic bardziej mylnego! Makaron może być smacznym i zdrowym budulcem dania, wystarczy pamiętać o kilku prostych zasadach:

  1. Ogranicz ilość pasty do 50 g,
  2. Wybieraj makarony pełnoziarniste, 
  3. Sos przygotowuj samodzielnie w domu, unikaj tych zawiesistych, śmietanowych,
  4. Pamiętaj o białkowych dodatkach jak chude mięso czy ser biały,
  5. O ile to możliwe unikaj jedzenia makaronu w charakterze ostatniego posiłku ;)


     No tak... I zostało mi sosu, chyba jutro wsunę go w papryki i zapiekę!